Felieton na przekór newsom
Dla dziennikarza dobra wiadomość to żadna widomość. Stwierdzenie zaskoczyło? Być może jednak to brutalna prawda. Powyższa zasada ważna jest szczególnie w pracy dziennikarzy zbierających newsy. Wszelki serwisy informacyjne, pierwsze strony gazet (szczególnie dzienników) zdominowane są „złymi wiadomościami”.
Dobre informacje nie przyciągną tylu zainteresowanych co złe. Na szczęście tą zasadą nie kierują się wszystkie gatunki dziennikarskie. Trochę inaczej jest w przypadku felietonu. Tak więc „zajrzyjmy” do jego wnętrza. Felieton to poważna treść przedstawiona w prosty, żartobliwy sposób. Jego temat musi być aktualny choć to już nie news. I tak felieton łączy w sobie novum- aktualność tematu z datum czyli tym co już było. Kto może stworzyć taki tekst? Na początek skupmy się na przedstawieniu sylwetki dobrego felietonisty. Dobry felietonista to osoba: -mająca własne zdanie i nie boi się go wyrazić, -umiejąca łatwo kojarzyć różne, nawet odległe, fakty, -umiejąca prostym językiem, często humorystycznie i z nutką ironii, przedstawić zamierzony temat, -z łatwością dochodząca do własnych wniosków, -oczytana, znająca literaturę, -atutem jest znajomość łacińskich sentencji. Felieton to tekst, w którym autor wychodzi od ogółu i dochodzi do szczegółu- tak bardzo prosto możemy określić jego strukturę. Dlatego też w cechach dobrego felietonisty znalazło się oczytanie, znajomość literatury i łacińskich sentencji.
Felietoniści często wspomagają się tym, co już kiedyś zostało napisane. Jak to wygląda w praktyce? Felietony bardzo często zaczynają się od znanego stwierdzenia w języku łacińskim. Czasami jest ono równocześnie tytułem. Choć bywa, że łaciński tytuł tekstu jest równocześnie jego wnioskiem ale to już potrafią doświadczeni włodarze pióra. A jaki powinien być tytuł twojego felietonu? Na pewno krótki i dający do myślenia. Dla początkującego felietonisty ułatwieniem będzie formułować tytuł jako pytanie. Czytelnik będzie chciał poznać na nie odpowiedź i przejdzie do treści.
Jednak jeśli będziesz pisać kilka felietonów (mini cykl) nie zaszufladkuj ich i nie wpadnij w rutynę! Wszystkie nie mogą zaczynać się tak samo! Chcąc zainteresować czytelnika swoimi przemyśleniami zacznij swobodną wypowiedź. Zapożycz wątek z książki, bajki, a może i z serialu. Opowiedz go czytelnikowi. Po czym płynnie, w kolejnym akapicie (przejrzystość!) przejdź do właściwego tematu. Przy czym pamiętaj by nie zmieniać języka na bardziej oficjalny. Pierwszy jak i kolejne akapity ma się czytać przyjemnie. W tym miejscu bardzo przyda się znajomość literatury oraz zdolność kojarzenia faktów. Pamiętaj! Felieton to nie komentarz! Nie wpadnij w pułapkę suchego ostrego, skomentowania zdarzenia. Zrób to w sposób przyjazny. Nie podgrzewaj treści zbędnymi przymiotnikami tak jak robi się to w radiowych i telewizyjnych serwisach muzyką grającą w tle. Pozwól by przy twoim tekście czytelnik mógł się rozluźnić. Zakończenie zaś niech wywoła u niego lekki uśmiech. Tylko nie śmiech bo to przecież nie był kawał.
Agata Bruchwald


Do ściągnięcia: Plik



Dodawanie komentarza
Jeśli chcesz dodać komentarz, zaloguj się.
Komentarze
Brak komentarzy.